Obserwatorzy

poniedziałek, 12 maja 2014

Najgorsza majówka

Wprawdzie od majówki minęło już trochę, ale dopiero teraz mam siłę i czas spokojnie opisać całą sytuację...

Ostatniego kwietnia wieczorem pojechaliśmy z Małym do moich rodziców, ponieważ TŻ miał zrobić malowanie. Wiadomo, zapach farby i wszędzie porozwalane rzeczy nie są najlepsze dla dziecka.
Wszystko było w porządku.
1 maja poszliśmy do sąsiadki rodziców, która jest fryzjerką, żeby podcięła troszkę włoski Krystiankowi, bo miał długie ale bardzo rzadkie i cieniutkie.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Klocki drewniane

Na liście rzeczy, które chciałabym kupić w tym roku dla synka KLIK znalazły się m.in. drewniane klocki. Zajączek przyniósł Krystiankowi pieniążki, więc postanowiłam je zamówić. To czym się kierowałam to przede wszystkim rozmiar. Większość klocków miała maleńkie elementy, a mnie zależało, żeby były większe, co by nie znalazły się przypadkiem w Krystiankowej buzi (niby już wyrósł z pchania wszystkiego do ust, ale czasem jeszcze się zapomina, a poza tym wolę nie kusić losu), a porozrzucane po całym domu dały się znaleźć.
Padło na kolorowe klocki Dabo przeznaczone dla dzieci już od 12 miesiąca życia. Najmniejszy klocek ma wymiary 30x30x30mm, a największy 90x30x15mm. Ilość 100 sztuk.

Do naszych drzwi zadzwonił kurier z paczką. Niestety Krystianek w tym czasie miał popołudniową drzemkę, a ja byłam taka ciekawa, że musiałam od razu obejrzeć zawartość. Przynajmniej miałam czas żeby wszystko obfotografować ;)




Klocki znajdowały się w specjalnej tubie,

środa, 16 kwietnia 2014

osiemnastka

Dzisiaj mój syneczek kończy 18 miesięcy :) Wszystkiego najlepszego Skarbie ;* To już 1,5 roku odkąd jesteś z nami <3

A więc:

Wzrost: 81,5cm

Waga: 12,3kg

Uzębienie: 12 (+ 1 w drodze)

Reszta niewiele się zmieniła.

Nowe słowa i umiejętności:

piątek, 11 kwietnia 2014

Znowu zakupy...

Po przymierzeniu kurteczki z Pepco okazało się że jest na styk i trzeba kupić większą. Wybraliśmy się więc na zakupy, które skończyły się kupnem nowej wiatrówki i czapeczki oraz przejażdżką na karuzeli w galerii :) Przy okazji po raz pierwszy byliśmy na placu zabaw (mieszkamy na wsi i nie ma u nas takich bajerów- no niby przy szkole jest jakaś zjeżdżalnia i domek, ale to wszystko). Mały był już śpiący

czwartek, 27 marca 2014

W czym Syn mój chodzi tej wiosny

Jako że dorobiłam się aparatu postanowiłam pochwalić się wiosenną garderobą Syna mego :)

1. Kurtka na chłodniejsze dni.
Zakupiona za 45zł. Świetna na takie dni jak dziś, czyli troszkę słońca, ale niezbyt ciepło. Zakupiona tak jak i pozostałe ciuchy w zwykłym sklepie. Spokojnie K. zmieści się w nią na jesieni, a nawet i na przyszłą wiosnę, gdyż jest to rozmiar 92 (podwijamy rękawki)

poniedziałek, 24 marca 2014

Marzenia się spełniają....

Wczoraj stałam się szczęśliwą posiadaczką Canona <3 Jestem nim zachwycona! W porównaniu do mojego poprzedniego aparatu jest po prostu świetny, a przede wszystkim nie rozmazuje zdjęć (oczywiście wszystko zależy od ustawień, ruchu obiektu itp. ale cyfrówka którą posiadałam robiła rozmazane zdjęcia w ok. 90% przypadków, nawet jeśli to był kamień). A więc marzenia się spełniają!!! Szkoda tylko, że większość opróżnia nam portfel :/

czwartek, 20 marca 2014

17 miesięcy

Znowu się kilka dni spóźniłam z dodaniem tego postu :/
Chciałam wstawić zakupy ciuchowe dla Młodego, ale jakiś czas temu zepsuł mi się aparat, a robić zdjęcia telefonem.... no cóż, to nie jest najlepszy pomysł. Ale jest szansa, że w niedzielę będę mieć Canona, więc postaram się to nadrobić.